This is Lite Plone Theme
Jesteś w: Start / Informacje bieżące / Gacki: Bezpieczeństwo energetyczne – następny argument za OZE?

Gacki: Bezpieczeństwo energetyczne – następny argument za OZE?

Odnawialne Źródła Energii – to już slogan odmieniany w tej chwili przez wszystkie przypadki. Nie tylko w Europie, ale i na całym świecie nie da się być na bieżąco z energetyką nie słysząc o zielonych źródłach. Główne argumenty przemawiające za ich stosowaniem to ochrona środowiska i walka ze smogiem. Zastanówmy się jednak, czy na pewno to jedyne „za” w całej dyskusji o OZE? – zastanawia się Maciej Gacki ze Studenckiego Koła Naukowego Energetyki przy Szkole Głównej Handlowej.

Cofnijmy się kilkadziesiąt lat wstecz. Lata 70. Kryzys naftowy. Baryłka skoczyła o kilkaset procent w górę osiągając wartości wcześniej niespotykane. Zachód zaczął dostrzegać, że bez surowców naturalnych gospodarka kraju rozwiniętego nie jest w stanie funkcjonować. W tamtym okresie na stacjach benzynowych w Stanach Zjednoczonych zaczynało brakować paliwa. Mało tego, energetyka zawodowa, która opierała się na węglowodorach ropopochodnych, również miała nie lada kłopoty. Wprowadzano limity temperatury w budynkach, a prezydent Jimmy Carter, postanowił zainstalować na dachu Białego Domu… panel fotowoltaiczny. Zaczęto bardzo intensywnie rozwijać energetykę wiatrową. Na rynku były dostępne małe, kilku kilowatowe turbiny, niemniej dla zaspokojenia potrzeb chociaż procenta kraju, trzeba było rozwijać technologię…

Przykład następny, bardzo świeży. Wenezuela – kraj, który przy zasobach ropy jakimi dysponuje, nie miał prawa upaść. „Wenezuela Saudyjska” jak o niej często mówiono, dosłownie śpi na czarnym złocie. Nierozważna polityka uzależniająca wszystko od jednej gałęzi gospodarki, w tym przypadku wydobycie i przeróbka ropy naftowej, może prowadzić to upadku gospodarczych „pewniaków”.

Nie jest to nowy temat. Uzależnienie oparte na takiej kanwie nazywane jest „chorobą holenderską”. W skrócie jest to regres gospodarczy spowodowany intensywną eksploatacją zasobów naturalnych kraju. Patrząc teraz przez pryzmat historii, odnawialne źródła energii to (przynajmniej częściowa) energetyczna niezależność. Sama dywersyfikacja źródeł wytwórczych zwiększa odporność systemu na rynkowe perturbacje.

..."

_______________________________________________________________

Więcej na stronie: http://biznesalert.pl/gacki-bezpieczenstwo-energetyczne-nastepny-argument-za-oze/?fbclid=IwAR19RlwoBeydYooPkTh1qSt2lO4JdtHrquHesSFE_6z52-DX4yOL6vlaxnc